Czerwiec dopiero się rozkręca, do wakacji zostało jeszcze kilka tygodni, a na plaży w Stegnie można już zauważyć pierwsze oznaki nadchodzącego sezonu. Słońce, leżaki, koce i oczywiście... parawany.
| Parawany wracają do Stegny |
Dla wielu turystów to znak, że lato nad Bałtykiem zbliża się wielkimi krokami. Dla innych to początek corocznej walki o każdy metr kwadratowy piasku.
Parawaning wrócił szybciej niż lato
Choć prawdziwy najazd turystów rozpocznie się dopiero pod koniec czerwca, pierwsze słoneczne weekendy pokazują, że plaża w Stegnie nie zamierza czekać na oficjalny start wakacji. Już teraz można spotkać osoby wygrzewające się na słońcu i zajmujące swoje ulubione miejsca przy brzegu.
A gdzie pojawiają się plażowicze, tam prędzej czy później pojawiają się również parawany. To już niemal nadmorska tradycja, która od lat budzi emocje większe niż prognozy pogody na długi weekend.
W zeszłym roku o Stegnie było głośno
W ubiegłym sezonie zdjęcia kolorowych ścianek z materiału rozstawionych na plaży obiegały media społecznościowe i lokalne portale. Internauci tradycyjnie podzielili się na dwa obozy. Pierwsi twierdzili, że parawan chroni przed wiatrem, piaskiem i zapewnia odrobinę prywatności. Drudzy żartowali, że wystarczy jeszcze dach i numer działki, aby stworzyć pełnoprawne osiedle nad Bałtykiem. Nie brakowało też komentarzy, że niektóre konstrukcje przypominały bardziej fortyfikacje niż wyposażenie plażowe.
Czy w tym roku będzie podobnie?
Wszystko wskazuje na to, że tak.
Jeżeli pogoda dopisze, a prognozy na lato okażą się trafne, Stegna ponownie może stać się jednym z miejsc, gdzie parawany będą wyrastać z piasku szybciej niż grzyby po deszczu. Trudno jednak się temu dziwić. Plaża w Stegnie od lat należy do najchętniej odwiedzanych na Mierzei Wiślanej. Szeroka plaża, łatwy dojazd i liczne atrakcje sprawiają, że w szczycie sezonu pojawiają się tutaj tysiące turystów dziennie.
Wakacje coraz bliżej
Przed nami jeszcze kilka tygodni do rozpoczęcia wakacji, ale pierwsze słoneczne dni pokazują, że sezon 2026 nad morzem zbliża się wielkimi krokami. Pozostaje tylko jedno pytanie: czy tego lata Stegna ponownie zasłynie w internecie z rekordowej liczby parawanów, czy może turyści zaskoczą nas czymś zupełnie nowym?
Jedno jest pewne, nad Bałtykiem lato można poznać po trzech rzeczach. Zapachu gofrów, krzyku mew i pierwszym parawanie wbitym w piasek.
#wiadomości #stegna #parawany
Prześlij komentarz
Prześlij komentarz